Samochód kosztował ponad 57.500 zł, przy czym kwota dofinansowania unijnego wyniosła 55.000 zł. Nowy nabytek wzbogacił pracownię pojazdów samochodowych. Będzie służył do nauki jazdy oraz diagnostyki systemów mechatronicznych.

„Standard nauczania diametralnie się teraz polepszy” – podkreślił Tomasz Stępniak, dyrektor szkoły – „Otrzymaliśmy samochód, który da nam możliwość nauczania diagnostyki z uwzględnieniem nowych technologii, które są w tym pojeździe, a jest on naprawdę bogato wyposażony w różne systemy, które będzie można sprawdzać wręcz namacalnie”.

Auto, którym kaliska samochodówka dotychczas dysponowała, ma już dwanaście lat i jest w dużej części wyeksploatowane. Będzie ono nadal służyło do nauki jazdy. Natomiast w celu nauczania diagnostyki placówka do tej pory wykorzystywała głównie pojazdy serwisowe lub z Centrum Kształcenia Ustawicznego i Praktycznego w Kaliszu. Własne nowe auto da teraz Zespołowi Szkół Samochodowych nieporównywalny komfort organizacji pracy i podwyższy standard nauczania. 

Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza zapewnia, że szkoły zawodowe mogą liczyć na wsparcie Miasta: "Zależy nam, na jak najlepszej ofercie dla młodzieży. Mamy bardzo dobre szkoły, którymi już teraz możemy się chwalić. W Kaliszu kształcimy wysokiej klasy specjalistów, którzy znajdują pracę od razu po zakończeniu nauki.". 

 

Więcej o projekcie